Firenze

Na haju

Nic mnie nie boli, ktoś puka do drzwi

Tak to już czas, tak trzeba iść

Nic mnie nie gniecie, na zewnątrz śnieg jak puch,

Mam lekki, posuwisty ruch

Idę, idę

Idzie, idzie

Lecz jaki jest cel, lecz dokąd i gdzie

Nic mnie nie gniecie, śnieg jak puch

Mam lekki, posuwisty ruch


 
Reklama
Reklama