Firenze

.

.

 
Ferment Fest VI, Nowy Targ 31.05.2014

 
Koncepcja D.I.F (Do It With Friends)

Firenze- powstanie płyt “Firezne” i “Hipokryzja nic nie zmieni” oraz teledysku “Korporacja” wg. idei D.I.F.

https://www.facebook.com/doitwithfriends?ref=hl

.

Zmieniająca się rzeczywistość powoduje, że stworzenie i upowszechnienie jakiegokolwiek wytworu sztuki jest dla jednostki znacznie utrudnione. W szczególności dla jednostki nie mającej w planach uwikłania się w skomplikowane zależności mainstreamu. Z drugiej strony wymagania odbiorcy są znacznie większe, niż jeszcze 10 lat temu, nawet jeśli jest to odbiorca "wyrobiony", obracający się w kręgach szeroko pojętej kultury niezależnej. Proces stworzenia dzieła sztuki na poziomie koncepcji nie zmienił się. Zmienił się proces produkcji i proces rozpowszechniania. Wytworzenie wysokiej jakości produktu, wymaga wykorzystania zaawansowanych technik, drogiego sprzętu, wiedzy z zakresu różnych dziedzin. Wydaje się, że koncepcja D.I.Y nie nadąża za wymaganiami odbiorcy z poza sceny. Poszczególne jednostki, czy niewielkie zespoły, nie są w stanie spełnić oczekiwań osób nie mających styczności z tą ideą. A to właśnie do nich powinien być kierowany przekaz. Tworzenie produktów słabych technicznie, nieatrakcyjnych wizualnie, powoduje zamykanie twórców w gettach, skąd, do szerokiej rzeszy potencjalnych odbiorców, nie docierają idee głoszone poprzez tą sztukę. Dlatego też występujemy w ideą D.I.F. - Do It with Friends. Działania difowe opierają się na wciągnięciu w sferę działań "przyjaciół", którzy mogą poświęcić swój czas, wiedzę, umiejętności, posiadany sprzęt do współtworzenia sztuki. Celem działań difowych jest stworzenie dzieła wysokiej jakości, bez korzystania z opieki korporacji, koncernów, kapitałów zewnętrznych. Metoda działania opiera się na udziale poszczególnych osób, wnoszącym to procesu tworzenia tego co potrafią robić najlepiej. Zaangażowanie w dzieło nie powinno stanowić celu życia, źródła utrzymania. Powinno być raczej oddaniem bez wysiłku cząstki tego, co może być pomocne.

Niedopuszczalne jest wykorzystywanie przyjaciół, w celu obniżenia kosztów produkcji, dla osiągnięcia, czy zwiększenia zysków. Niewskazane jest obciążanie przyjaciół kosztami finansowymi. Nie ma znaczenia, czy przyjaciele są częścią sceny, jakiej muzyki słuchają, jak się ubierają. Ważne, żeby nie byli wyznawcami idei, których nie akceptujemy. Najważniejsze jest, by byli dobrzy w tym co robią. Wydaje się, że w dalszym etapie mogą być tworzone, inicjatywy, umożliwiające kojarzenie ludzi, w celu osiągnięcia jak najlepszego efektu pracy twórczej. Natrafiając, na różnych etapach wytwarzania dzieła, na niemożność osiągnięcia spodziewanego efektu, należy to ogłosić, wykorzystując dostępne współcześnie narzędzia, takie jak np. portale społecznościowe.

W tworzeniu płyt Firenze kierowaliśmy się przedstawionymi powyżej założeniami. Chcieliśmy stworzyć materiał dobrze nagrany, dobrze wydany, dobrze rozpowszechniany. Działania difowe spowodowały, że w celu osiągnięcia wysokiej jakości, nie musieliśmy korzystać z usług kogokolwiek, kto mógłby mieć niechciany przez nas wpływ na to co robimy.

Udział wzięli: Marek Straszewski (światowej klasy fotograf- organizacja i przeprowadzenie sesji zdjęciowej. Dlaczego? W latach 80-tych grał w LD50. Znajomy PeeMa), Krzysztof Kudelski (profesjonalny montażysta w dużej stacji telewizyjnej- montaż teledysku. Dlaczego? Zięć Jaworka, byłego perkusisty LD50), Piotr Mroziński (fizyk, z zamiłowania fotograf- filmy plenerowe wykorzystane w teledysku. Dlaczego? Córka PeeMa chodzi z jego synem do klasy. Znajomy z osiedla. Były wokalista Suki), Karolina...(aktorka- udział w teledysku. Dlaczego? Znajoma Smoły), Bernard....(komercyjne animacje komputerowe- animacje w teledysku. Dlaczego? Znajomy Smoły), Sławomir Świdurski (właściciel dużej firmy poligraficznej, właściciel Lou&RockedBoys- wydanie  i dystrybucja obu płyt Firenze. Jak sam mówi, wydaje bo lubi punkrocka. Nie spodziewa się zarobienia kokosów. Nie stawia żadnych warunków, Darek Leonowicz (muzyk, właściciel studia Darioo Music Production- zagrał na instrumentach nietypowych i komputerze, nie będąc członkiem zespołu), Sandra Gwoździńska (z zamiłowania poetka- współstworzenie wiersza, który został tekstem jednego w utworów). Żadna z wymienionych osób nie wzięła wynagrodzenia finansowego za poświęcony nam czas.

Samo nagranie płyt Firenze, odbyło się w studiu Darka Leonowicza. Płaciliśmy specjalne, niskie stawki. Mieliśmy na nagranie tyle czasu ile chcieliśmy.

Zapraszamy do wyrażania swoich opinii. Możemy się mylić, możemy brnąć w ślepą uliczkę

https://www.facebook.com/pages/Firenze/162547860478515


 
Koncert na Elbie 10 marca 2012
Autor: Smoła   
poniedziałek, 12 marca 2012 00:00

Pierwszy koncert Firenze, skłot Elba, Warszawa 10 marca 2012.
(fot. Anika Konopka)

 
Plakat Warsaw Punk Attack vol. 13, 10 marca 2012, Skłot Elba, Warszawa
Autor: Smoła   
piątek, 03 lutego 2012 13:20

Plakat Warsaw Punk Attack vol. 13, (Warsaw Hardcore Punk Attack vol. 2 Release Party), 10 marca 2012, Skłot Elba, Warszawa

 
Zdjęcia z próby 18 grudnia 2011
Autor: Smoła   
czwartek, 02 lutego 2012 13:57

Tak wygląda Firenze podczas próby.
(fot. Joanna Grzyb)

 
Pierwsze zdjęcie Firenze
Autor: Smoła   
środa, 01 lutego 2012 12:10

Pierwsze zdjęcie Firenze

 


Reklama
Reklama